„Jedni urodzili się niezdatnymi do małżeństwa, drugich ludzie takimi uczynili, a jeszcze inni dla Królestwa Niebieskiego pozostają bezżennymi” – zauważył Chrystus.(Mt 19,12) Ewangeliczne określenie „Królestwo Niebieskie” najogólniej rozumiemy, jako „życiowe szczęście”, przez wszystkich pożądane, a z Bożą pomocą Zdaniem Hervieux- Leger w Kościele katolickim konieczna jest radykalna transformacja podejścia do księży. Chodzi o desakralizację kapłaństwa. Według socjolog do kapłaństwa należy dopuścić żonatych mężczyzn i kobiety, a także zmienić definicję odpowiedzialności służebnej. Przyznała, że chodzi o protestantyzację katolicyzmu. Kościół Mocny głos kard. Saraha przed ogłoszeniem „Querida Amazonia” „Atakując celibat księży, atakujecie Kościół i jego misterium” - powiedział kard. francuscy biskupi koŃczĄ synod wysyŁajĄc do rzymu petycjĘ domagajĄcĄ siĘ diakonÓw ŻeŃskich i ksiĘŻy Żonatych Całe przedsięwzięcie synodalne we Francji spoczęło na barkach krajowego zespołu skupionego wokół biskupa Alexandre'a Joly, lokalnie wyznaczonych moderatorów grup dyskusyjnych. . 22 lata po zbrodni, która wstrząsnęła całą Polską, rusza proces w głośnej sprawie "Skóry". Papież, wbrew sugestii synodu, nie zgodził się na wyświęcanie żonatych mężczyzn na diakonów. Prokuratura postawiła zaś zarzuty ws. tragicznej śmierci matki i dwóch córek na stoku w Bukowinie Tatrzańskiej. Oto 10 najważniejszych wydarzeń dnia. Zapraszamy na podsumowanie środy w Polsce i na świecie. Ruszył proces ws. "Skóry" W Krakowie rozpoczął się proces ws. brutalnego zabójstwa studentki z 1998 roku. Oskarżony Robert J. został zatrzymany w 2017 roku po tym, gdy sprawę przejęło tzw. Archiwum X. 53-latek nie przyznał się do winy. Mężczyźnie grozi dożywocie. Sprawa "Skóry" to jedna z najbardziej tajemniczych a zarazem brutalnych zbrodni w historii III Rzeczpospolitej. Papież nie zgodził się na wyświęcanie żonatych Wbrew temu, co sugerowało pismo synodu, Ojciec Święty nie poparł propozycji wyświęcania stałych żonatych diakonów. Częściowe zniesienie celibatu miało być rozwiązaniem, które pozwoli przezwyciężyć problem braku kapłanów na odległych, trudno dostępnych terenach, takich jak np. Amazonia. Było ono dyskutowane podczas jesiennego synodu, który wśród konserwatystów wzbudził wiele kontrowersji. W sprawę włączył się emerytowany papież Benedykt XVI. Są zarzuty za tragedię w Bukowinie Tatrzańskiej Prokuratura postawiła zarzuty inwestorowi obiektu, w którym znajdowała się wypożyczalnia nart w Bukowinie Tatrzańskiej. Dotyczą one samowoli budowlanej. W poniedziałek wiatr zerwał dach tej konstrukcji. Przeleciał on w powietrzu ok. 60 m i z impetem spadł na grupę turystów stojących przy samochodach. Na miejscu zginęły turystki z Warszawy - matka i jej 15-letnia córka. W szpitalu zmarła druga, 21-letnia córka kobiety. Holandia: Eksplozje w urzędach pocztowych Nad ranem w oddziałach holenderskiej poczty wybuchły ukryte w listach bomby. Do eksplozji doszło w Amsterdamie i w Kerkrade, na południu kraju, przy granicy z Niemcami. W eksplozjach nikt nie ucierpiał. Jak ustaliła policja, motywem całej sprawy były wymuszenia. Trwa śledztwo. Kwaśniewscy zareagowali na raport CBA To pokłosie "spowiedzi agenta Tomka", który opowiedział o swojej pracy w CBA i zdradził, że nigdy nie było dowodów na zakupienie przez Aleksandra i Jolantę Kwaśniewskich willi w Kazimierzu Dolnym. "To manipulacja. Jeżeli CBA ma tak mocne dowody, to dlaczego po 13 latach sprawa nie ma finału w sądzie" - czytamy w oświadczeniu byłej pary prezydenckiej. Odnieśli się w ten sposób do ujawnionego raport CBA ws. ich rzekomej willi. Kwaśniewscy żalą się także, że są traktowani instrumentalnie w sporze "agenta Tomka" z byłymi przełożonymi. Polacy ewakuowani z Wuhanu. Są wyniki badań Resort zdrowia poinformował, że podczas żadnej z trzech serii badań próbek pobranych od 30 osób, które ewakuowano z chińskiego Wuhanu, nie stwierdzono 2019-nCoV. Polacy przylecieli do Wrocławia 2 lutego. Chińskie władze poinformowały dziś, że liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrosła do 1113. W Polsce wirus jeszcze się nie pojawił. Wszystkie dotychczasowe podejrzenia okazały się fałszywe. Sejmowa komisja kultury przeciwna dotowaniu TVP Sejmowa komisja Kultury i Środków Przekazu rekomenduje odrzucenie projektu rekompensaty dla mediów publicznych w związku z niepłaconym przez widzów abonamentem. W 2020 roku miała ona wynieść blisko 2 mld złotych. Za odrzuceniem noweli było 14 posłów, a przeciw 10. Nikt nie wstrzymał się od głosu. To tymczasowe zwycięstwo opozycji. Ustawa wróci bowiem w sejmowych głosowaniach, podczas których ustalenia komisji mogą zostać odrzucone. "Jolka, Jolka pamiętasz" na pożegnaniu Lipki Rodzina, przyjaciele i fani pożegnali Romualda Lipkę. Msza odbyła się w Archikatedrze Lubelskiej, a artysta spoczął na cmentarzu przy ulicy Lipowej w Lublinie. Na trąbce odegrano fragment przeboju Budki Suflera "Jolka, Jolka pamiętasz", który skomponował muzyk. Lipko zmarł w ubiegłym tygodniu w wieku 69 lat. Artysta zmarł po chorobie nowotworowej. Jego odejście odbiło się szerokim echem w świecie polskiej muzyki rozrywkowej. Listy poparcia do KRS. Prawicowy serwis ujawnia nazwiska Prawicowy serwis opublikował listę 370 sędziów, którzy mieli złożyć swoje podpisy na listach poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Portal nie podał jednak konkretnie, kto poparł którego kandydata i czy uzyskali oni wymagane 25 głosów. Niektóre nazwiska pojawiają się więcej niż raz. Wzrósł bilans ofiar koronawirusa Chińska Narodowa Komisja Zdrowia poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wzrosła do 1113. Liczba osób zainfekowanych w Chinach wzrosła natomiast do 44 653. Epidemia rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie. Chcesz wiedzieć więcej? Pobierz upday z Google Play! W rozmowie z Andrzejem Gajcym w programie "Onet Opinie" prymas Polski abp Wojciech Polak został zapytany o to, co sądzi na temat ostatniego synodu i decyzji o dopuszczeniu do święceń kapłańskich żonatych diakonów stałych. Prymas przypomniał, że żaden synod nie jest zwoływany po to by wywołać rewolucję w Kościele, ale jest wezwaniem do nawrócenia. Jego zdaniem tak też wyglądał synod amazoński, który choć skoncentrowany na konkretnym regionie, to jednak oddziałujący na cały Kościół. Dziennikarz dopytywał abp. Polaka szczególnie o kwestię wyświęcania żonatych mężczyzn. Prymas zwrócił uwagę, że "Kościół w Polsce potrzebuje większego otwarcia na wszystkie posługi, które są w Kościele" i podkreślił ich liczne przypadki - począwszy od szafarzy stałych, przez lektorów, po diakonów, którzy nie występują we wszystkich diecezjach. Zdaniem prymasa właśnie od wielości posług należałoby rozpocząć refleksję, a nie koncentrować jej wyłącznie na kwestii święceń. "Czy w świecie, który tak bardzo ostrzega Kościół przed klerykalizmem, nie będzie to sakralizowanie pewnej rzeczywistości, która byłaby rzeczywistością stricte klerykalną?" - pytał abp Wojciech Polak. "Oburzamy się, że Kościół jest tak sklerykalizowany, a z drugiej strony oczekujemy aby stać się duchownymi w sensie klerykalnym" - dodawał. "Nie widzę takiej potrzeby dla polskiego Kościoła" - odpowiedział prymas ustosunkowując się do kwestii święcenia żonatych diakonów w Polsce. "Widzę potrzebę promowania różnych posług, które są obecne w Kościele, ale nie widzę konieczności wyświęcania osób świeckich" - podsumował arcybiskup gnieźnieński. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Bezżeństwo i celibat księży to od wieków jedna z podstaw kapłaństwa w Kościele katolickim. Czy w XXI wieku ta tradycja zostanie zmieniona? W ostatnim czasie pojawiła się taka myśl dotycząca mieszkańców konkretnego obszaru, a teraz Watykan powraca do tej idei. Sama sprawa nie jest nowa. Już wcześniej pojawiały się głosy, czy na odludnych terenach, gdzie występuje deficyt księży, nie powinno być zgody na przyjmowanie święceń kapłańskich przez żonatych mężczyzn. Na poważnie ma się tą propozycją zająć zwołany na październik do Watykanu synod biskupów z terenów Amazonii. Jak podaje „The Guardian”, w dokumencie roboczym przygotowanym przed tym spotkaniem mowa jest o tzw. viri probati (wypróbowanych mężczyznach), czyli „mężczyznach o udowodnionej wartości”. W praktyce chodzi o żonatych wiernych, którzy mogliby zostać księżmi. „Chociaż stwierdzono, że celibat jest darem dla Kościoła, pojawiły się prośby, aby dla najbardziej odległych miejsc rejonu omówić możliwość nadania święceń kapłańskich starszym mężczyznom” – czytamy w dokumencie. „Wspólnoty mają trudności ze sprawowaniem regularnie Eucharystii z powodu braku kapłanów. Z tego powodu, zamiast zostawiać te wspólnoty bez Eucharystii, powinno się zmienić kryteria przygotowania i wyborów osób upoważnionych do jej celebracji” – brzmi zalecenie. Temat powraca To nie pierwszy raz, gdy w przestrzeni publicznej pojawia się informacja o takiej możliwości. W listopadzie 2017 roku pisaliśmy o tym, że Franciszek wyszedł z propozycją debaty na umożliwienie żonatym mężczyznom z regionu Amazonii w Brazylii zostanie kapłanami. Z kolei na początku 2017 roku papież mówił, że Kościół powinien umożliwić żonatym mężczyznom zostanie kapłanami w określonych okolicznościach. W wywiadzie dla niemieckiej gazety „Die Zeit” papież mówił, że duchowni muszą „rozważyć, czy istnieje taka możliwość i określić warunki oraz to, jakie zadania osoby te będą mogły wykonywać”. Podkreślił, że chodzi przede wszystkim o odległe społeczności. Agencja Reutera przypomniała, że biskup Rzymu jest jednak przeciwnikiem wyświęcania wszystkich żonatych mężczyzn oraz osłabienia zaangażowania Kościoła w celibat, który w opinii Franciszka jest cnotą umożliwiającą kapłanom całkowite poświęcenie służbie Bogu. Czytaj też:Watykan przygotował wytyczne dla księży, którzy mają dzieci. Co Kościół radzi duchownym? Prawdą jest, że Kościoły na zachodzie Europy cierpią na brak kapłanów i marzą o viri probati. Debaty na ten temat są tam bardzo żywe. Ale podobna dyskusja czeka także Kościół w Polsce. Na zakończonym pod koniec października w Rzymie synodzie amazońskim zajmowano się kwestią ewentualnego wyświęcania na księży żonatych mężczyzn tzw. viri probati. W dokumencie końcowym znalazł się postulat o opracowanie zasad, na podstawie których można byłoby dotychczasowym diakonom stałym udzielić sakramentu kapłaństwa. I choć biskupi pokreślili, że celibat – jako zasada obowiązująca w Kościele – powinien być utrzymany, to jednak ich prośbę (poparło ją 128 ojców synodalnych, przeciw było 41) odczytano jako krok do zniesienia celibatu. Sprawa święceń viri probati nie była na synodzie najważniejsza, ale to właśnie ona wywoływała najgorętsze dyskusje – również w Polsce. W licznych komentarzach podkreśla się, że choć postulat odnosi się do terenów Amazonii, gdzie księża bywają rzadkością, to o możliwość ewentualnego święcenia diakonów stałych będą lada chwila prosiły inne Kościoły lokalne. Rodzimi komentatorzy wskazują przy tym natychmiast na Kościół w Niemczech, w którym kapłanów również brakuje, i podkreślają z mocą, że to zagrożenie dla naszego Kościoła. Twardo mówią, że zniesienie celibatu to droga donikąd i zgłaszają propozycje pomocy katolikom w Amazonii. Tomasz Terlikowski proponuje na przykład, by księży z Polski, których mamy ponoć pod dostatkiem, wysyłać na misje właśnie do Amazonii. Nie wiem, czy Tomek, którego znam i cenię, brał pod uwagę to, że do pracy misyjnej trzeba mieć powołanie, że marny, albo nawet żaden, będzie pożytek z księdza wysłanego na misje z rozdzielnika. Mniejsza jednak o to, bo problem leży gdzie indziej. Prawdą jest, że Kościoły na zachodzie Europy cierpią na brak kapłanów i marzą o viri probati. Debaty na ten temat są tam bardzo żywe. Ale podobna dyskusja czeka także Kościół w Polsce. Do takiego wniosku prowadzą dane dotyczące powołań do kapłaństwa, które kilka dni temu opublikowała Katolicka Agencja Informacyjna. Podała ona, że naukę na pierwszym roku w diecezjalnych seminariach duchownych rozpoczęło w tym roku akademickim 324 alumnów – o 20 proc. mniej niż w roku poprzednim. Jednak kiedy spojrzeć na dynamikę powołań w Polsce w dłuższej perspektywie, okazuje się, że w ciągu minionych 20 lat spadek ten według KAI wyniósł 60 proc. Moim zdaniem jest jeszcze większy. Tak się bowiem składa, że śledzę ten temat od wielu lat. Od zakończenia II wojny światowej aż do roku 2005 liczba alumnów w seminariach diecezjalnych systematycznie rosła. W roku śmierci Jana Pawła II naukę rozpoczęła rekordowa liczba alumnów. Było ich 1145. Potem krzywa zaczęła jechać w dół – dziś kleryków pierwszego roku jest 324. O blisko 72 proc. mniej niż w 2005 roku! I o ponad 42 proc. mniej niż w ciągu pierwszych pięciu lat po zakończeniu II wojny światowej (w latach 1945-1949 średnia liczba kleryków zaczynających naukę w seminariach wynosiła 563 osoby). Spadki te próbuje się tłumaczyć niżem demograficznym, emigracją, postępującą sekularyzacją młodzieży, skandalami pedofilskimi, itd. Zostawiam to specjalistom. Zmniejszająca się liczba powołanych, to także mniejsza liczba nowych księży. W ciągu kilku lat formacji seminaryjnej z różnych powodów mury seminariów opuszcza mniej więcej połowa kleryków. Jeśli w tym roku naukę rozpoczęło 324 kleryków, to za sześć lat polskie diecezje wyświęcą ok. 150 księży. Można się pocieszać stwierdzeniem, że ze statystyk wynika jednak, że liczba księży z roku na rok rośnie! To prawda. Ale wzrost ten bierze się z wydłużającej się średniej długości życia Polaków – według danych GUS przeciętny mężczyzna w Polsce żył w roku 2005 niespełna 71 lat, w 2010 roku 72 lata, a w 2015 prawie 74 lata. Widać to w statystyce. Według rocznika „Kościół katolicki w Polsce 1991-2011” w roku 2005 księży niespełna 30-letnich było 2081, między 31. a 40. rokiem życia – 6360, a powyżej sześćdziesiątki – 5435. Pięć lat później duchownych przed trzydziestką było 2065, w grupie wiekowej 31-40 lat – 5161, a ponad 60 lat – już 5888. Innymi słowy: przybywa nam emerytów, ale ubywa księży młodych. Na marginesie dodajmy, że z roku na rok rośnie liczba kapłanów, którzy porzucają kapłaństwo. Oficjalnych statystyk nie podaje się do wiadomości publicznej (z ostatnich danych ISKK wynikało, że rocznie w okresie 2004-2015 odchodziło średnio 61,5 księży diecezjalnych - za zwrócenie uwagi na te badania dziękuję p. Małgorzacie Bilskiej), ale całkiem niedawno w ciągu roku w jednej z największych polskich diecezji sutanny zrzuciło prawie 20 duchownych ze stażem niższym niż pięć lat! Niektórzy twierdzą, że kryzys powołań to kryzys wiary. Inni, że w dzisiejszym świecie młodemu człowiekowi trudno jest usłyszeć głos powołania, a jeszcze trudniej na niego odpowiedzieć. Zwłaszcza że służba kapłańska jest dziś bardzo często atakowana i wyśmiewana. I jedni, i drudzy mają rację. Jesteśmy w kryzysie. I nie powinniśmy już uciekać przed mówieniem o nim. Jako katolicy musimy zainicjować poważną debatę w tym zakresie i wspólnie szukać dróg wyjścia. Nie twierdzę, że rozwiązaniem będą święcenia żonatych mężczyzn, ale i o tym trzeba rozmawiać. Im szybciej tym lepiej. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.

portal dla żonatych księży